#13 Tropical Jungle Party | Jak udekorować przyjęcie w stylu tropikalnym? Uniwersalne porady do dekoracji przyjęć

Stało się… Pierwszego dnia wiosny, 21 marca 2018 r. skończyłam 30 lat. Szczerze mówiąc, na początku wydawało mi się to troszkę straszne 😀 Potem pojawiła się propozycja, która pozwoliła mi szybciej pogodzić się z nowym wiekiem – by urządzić przyjęcie dla znajomych w swoim domu. Moja koleżanka Magda (dziewczyno, pokazałaś co potrafisz! <3 ) od razu zaczęła szukać dla nas pomysłu na motyw przewodni i jak nam to wyszło? Popatrzcie sami – Let’s Flamingle Tropical Party.

Organizacja tej domówki, zamawianie potrzebnych drobiazgów i aranżacja w praktyce okazały się dobrą lekcją dekorowania, którym zajęła się głównie Magda – moje miejsce znalazło się w kuchni 😉 Pod relacją zdjęciową znajdziecie praktyczne wskazówki dotyczące dekorowania odnośnie dowolnie wybranego motywu przyjęcia 🙂

  1. Wykorzystaj to, co masz – o motywie naszej imprezy w znacznej mierze zadecydowało dmuchane koło – flaming, który po prostu został nam po rejsie po Chorwacji. Dzięki temu miałyśmy duży element do konstruowania dekoracji z recyklingu 😉
  2. To, co się przyda potem – warto wybrać taki motyw, dzięki któremu kupione przedmioty będą nam mogły posłużyć i po zabawie. Dla mnie był to wazon do liści i szklane kule ze sztucznymi roślinami – ozdobiłam nimi stół na wiosnę.
  3. Wspólny wall na Pintereście – dla nas, rozdzielonych na trasie Poznań-Warszawa, było to idealne rozwiązanie by w ciągu tygodni przed imprezą razem opracowywać zakupy.
  4. Efekt skali – małe dodatki zestawiałam z dużymi. Kontrast półmetrowego różowego balona z małym, płaskim, papierowym liściem już dawał odczuwalny efekt. Im więcej tych kontrastów – małe duże, mat połysk, płaskie przestrzenne, tym lepszy efekt.
  5. Przezroczyste balony – zamówiłam ponad 150, by były tańsze niż sama przesyłka kurierska. Wydawało się to o DUŻO za dużo, jednak… nigdy nie za wiele przezroczystych balonów 😀 Są świetnym wypełnieniem pustej przestrzeni, a te z brokatowymi groszkami jest łatwo nadmuchać.
  6. Listwa do montowania balonów – przezroczyste cudo, o którego istnieniu nie miałam pojęcia, a załatwiła Magda. Plastikowa listewka z dziurami do przywiązywania balonów – z nią montowanie x-metrowych instalacji poszło bardzo sprawnie.
  7. Z zapasem czasu – większość dekoracji przygotowałyśmy dzień wcześniej – nie trzeba się martwić utratą powietrza w balonach. Mamy 6 dzień po przyjęciu, a one nadal wiszą i mają się nieźle.
  8. Minimalna cena, maksymalny efekt – dużą część efektu udało nam się uzyskać dzięki sztucznym papierowym liściom. Ich wygląd i jakość wykonania często uzasadniają cenę, ale w przypadku dekoracji nie trzeba kupować np. liści monstery z Ikei za 20 zł/szt. Za nasze liście płaciłam 2-3 zł za sztukę i połowę z nich wykorzystam w aranżacjach kwiatowych w mieszkaniu po imprezie.

A Wam, jaki motyw imprezy marzy się najbardziej?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.